Dziś podaje Wam mój sposób na grzybki. Sezon w pełni, a grzyby marynowane to jedne z najulubieńszych postaci oczywiście zaraz po jajecznicy z kurkami omomom! Zapraszam :)
Grzybki marynowane
Gąski gotujemy 20 min, wszystkie inne grzyby ok. 10 min nie dłużej w mocno słonej wodzie. Ugotowane grzybki wkładamy do słoików i wlewamy zalewę.
Zalewa:
1/2 szklanki octu
3 szklanki wody
liście laurowe małe (tyle ile słoików)
ziele angielskie ( tyle ile słoików)
2 łyżki cukru
Wszystko razem zagotować i zalać gorące grzybki ( do każdego słoiczka po jednym lisku i ziela). Nie pasteryzować.
środa, 23 lipca 2014
niedziela, 13 lipca 2014
Szarlotka "sypana"
Szarlotka bez gniecenia ciasta, bez miksera, bez ucierania! Przepis na tę szarlotkę wydaję się niewiarygodny, ale jeszcze bardziej zachęciło mnie to do wypróbowania tego ciasta. Zaskoczyło mnie również to, że szarlotka wychodzi na prawdę przepyszna! Idealny placek dla leniuchów :) Zachęcam Was do spróbowania!
Szarlotka
/na małą tortownicę 23 cm/
Składniki:
1 szklanka cukru pudru
1 szklanka mąki krupczatki
1 szklanka bułki tartej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2/3 kostki masła
pół łyżeczki cynamonu
2 cukry wanilinowe (jeśli duży to jeden)
6-8 kwaśnych jabłek
tłuszcz do blachy
Masło włożyć na pół godziny do zamrażalnika, aby było dobrze schłodzone. Jabłka obrać i zetrzeć na tarce na grubych oczkach, dodać cukier wanilinowy i cynamon, wymieszać. Bardzo dokładnie wymieszać mąkę, cukier, bułkę tartą i proszek do pieczenia. Mieszankę podzielić na 2 części. Jedną połowę wysypać do posmarowanej tłuszczem tortownicy, na to zetrzeć na grubych oczkach 1/3 kostki masła ( tak aby równomiernie pokryć suchą mieszankę) i wyłożyć jabłka. Na jabłka wyłożyć drugą połowę suchej mieszanki i na to zetrzeć pozostałą 1/3 kostki masła. Ciasto wstawić do piekarnika, piec w 180 stopniach przez ok. 50 min. Wyjąć z piekarnika dopiero po 10 min od jego wyłączenia. Najlepiej smakuje na ciepło z gałką lodów śmietankowych. Smacznego!
środa, 2 lipca 2014
Kruchy placek z jabłkami
Przepis dostałam od mojej babci. Ciasto zawsze było pieczone na różne święta i jako mała dziewczynka a teraz już duża gdy wpadałam do domu babci pytałam czy jest moje ulubione ciasto z jabłkami. Bo rzeczywiście jest to moje ulubione kruche ciasto. Koniecznie musicie spróbować :)
Kruchy placek z jabłkami
/na 2 długie blachy lub 1 dużą/
Składniki:
4,5 szklanki mąki
1 szklanka cukru
1,5 kostki margaryny
5 żółtek + 1 całe jajko
szczypta soli
łyżeczka proszku do pieczenia
cukier wanilinowy
500 ml jabłek smażonych
Margarynę (wyjąć wcześniej z lodówki) i posiekać z mąką, cukrem, cukrem wanilinowym, szczyptą soli. Następnie dodać jajka, proszek do pieczenia i zagnieść. 1/2 ciasta wyłożyć na blachę, posmarować jabłkami, i zetrzeć na tarce pozostałą 1/2 ciasta (można tą część włożyć na chwilę do zamrażarki, aby lepiej się ścierała na tarce). Piec w ok. 180 stopniach przez 45-60min, aż góra będzie zarumieniona.
środa, 25 czerwca 2014
Jagodzianki z kruszonką
Od dawna chodziły za mną jagodzianki... Wreszcie dziś kupiłam jagody i o to są! Nieziemski zapach podczas pieczenia rozchodził się po całym domu. Trzeba pamiętać, że im lepiej wyrobione ciasto tym bułeczki będą bardziej miękkie. Można je zrobić też z truskawkami lub białym serem, a kruszonka dopełni ich smak :)
Jagodzianki z kruszonką
/z przepisu wychodzi ok. 25 bułek/
/z przepisu wychodzi ok. 25 bułek/
Ciasto
1 kg mąki pszennej
100 g drożdży
1/2 szklanki mleka + 1/2 szklanki do zaczynu
1 szklanka cukru + 1 łyżka do zaczynu
7 żółtek
1/2 kostki margaryny + 1 łyżka masła
cukier wanilinowy
szczypta soli
Nadzienie
0,5 litra jagód1 łyżka mąki
2-3 łyżki cukru
Kruszonka
100 g mąki
50 g cukru
50 g zimnego masła
Składniki kruszonki rozetrzeć w misce.
Do misy pokruszyć drożdże, dodać 1 łyżkę mąki, 1 łyżkę cukru, szczyptę soli i 1/2 szklanki ciepłego mleka. Odstawić do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z cukrem. Do wyrośniętego zaczynu dodać mąkę, utarte żółtka z cukrem, cukier waniliowy, mleko i zagnieść. Margarynę z masłem rozpuścić i dodać do ciasta i dalej wyrabiać. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.
Do misy wsypać jagody dodać mąkę i cukier i wymieszać. Gdy ciasto będzie już wyrośnięte uformować bułeczki. Bułeczki wyłożyć na blachę wyłożoną papierem, posmarować białkiem i posypać kruszonką. Piec ok. 20 min do uzyskania rumianego koloru. Smacznego!
niedziela, 22 czerwca 2014
Placki ziemniaczane z sosem węgierskim
Uwielbiam placki ziemniaczane w każdej postaci, ale absolutnie moim faworytem są placki podane z sosem węgierskim. Za każdym razem gdy zjeżdżałam ze studiów do miasta rodzinnego prosiłam mamę własnie o to danie. Placki są bardzo sycące. Sos ma bardzo mocny smak, mięso jest kruche i soczyste. Przepis jest prosty, choć wymaga poświęcenia trochę czasu. Smak wynagradza nam wszystko :)
Placki ziemniaczane z sosem węgierskim
Składniki na placki:
1 kg ziemniaków
1 jajko
3 łyżki mąki
1/2 - 1 łyżeczki soli
szczypta pieprzu
Ziemniaki zetrzeć na tarce, odlać nadmiar płynu, dodać wszystkie składniki i wymieszać. Na patelni rozgrzać olej, wyłożyć łyżką ciasto i smażyć ok.3-4 min z każdej strony ( zależy od grubości ciasta, ja wole cieńsze są wtedy bardziej chrupiące).
Składniki na sos:
80 dag mięsa wołowego (karczek lub pręga)
1 duża cebula
1-1,5 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżka mąki
2 listki laurowe
3 ziela angielskie
pieprz, papryka słodka i ostra do smaku
Mięso pokroić na drobno, popieprzyć, posolić i obsmażyć na tłuszczu. Wrzucić do gotującej się wody. Na pozostałym tłuszczu po smażeniu mięsa udusić pokrojoną cebulę następnie dodać koncentrat pomidorowy, mąkę i chwile smażyć. Wrzucić wszystko do gotującego się mięsa. Dodać listki laurowe, ziele i gotować powoli pod przykryciem aż mięso będzie miękkie. Doprawić pieprzem, solą, papryką tak aby sos był pikantny. Smacznego!
piątek, 20 czerwca 2014
Tort Sachera
Tort dla wielbicieli czekolady gorzkiej. Od dawna nie przepadam już za słodką czekoladą, choć kiedyś potrafiłam zjeść od razu całą tabliczkę ;) Tort jest jest bardzo mocno czekoladowy, ciężki, wilgotny i miękki. Uwielbiam takie czekoladowe desery, jeśli Wy też to zachęcam do spróbowania!
Tort Sachera
/na tortownice 20 cm/
140 g mąki tortowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
150 g masła (w temp. pokojowej)
160 g cukru
180 g czekolady gorzkiej
8 jajek
30 g cukru pudru
250 g konfitury brzoskwiniowej lub morelowej
rum
Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej. Pozostawić do wystygnięcia, tak aby czekolada była jeszcze płynna. Następnie oddzielić białka od żółtek. Miękkie masło utrzeć z cukrem, po czym cały czas miksując dodawać stopniowo ostudzoną czekoladę, a następnie po jednym żółtku. Białko ubić na sztywną piane, a pod koniec ubijania dodać cukier puder. Ubite białko dodać do masy czekoladowej i delikatnie wymieszać. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do masy i ponownie delikatnie wymieszać. Ciasto wyłożyć do tortownicy. Piec w temperaturze 175 stopni około 60 minut.
Ciasto przecinamy na pół tak, aby powstały dwa krążki i nasączamy rumem i przekładamy konfiturą.
Polewa czekoladowa
180 g śmietany 30%
180 g czekolady gorzkiej
1 i 1/2 łyżeczki żelatyny
50 g masła zamrożonego
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Czekoladę posiekać na drobno. Śmietanę zagotować i dodać do czekolady, mieszać aż do całkowitego rozpuszczenia się czekolady. Dodać napęczniałą żelatynę i dokładnie wymieszać. Następnie dodać pokrojone na kawałki zmrożone masło i mieszać aż masło się rozpuści. Gotową polewą udekorować tort. Smacznego!
niedziela, 15 czerwca 2014
Domowe lody waniliowe
Kiedy byłam małym dzieckiem, babcia często robiła mi lody waniliowe. Na ich widok cieszyłam się przeogromnie. W końcu nadszedł czas chęci odtworzenia tego deseru. Był tylko jeden problem... brak przepisu :) Pierwsza próba przygotowania lodów i już wiedziałam, że jest to właśnie ten smak. Żadnych ulepszaczy i konserwantów po prostu pycha. Zapraszam.
Lody waniliowe
/z przepisu wychodzi ok.6-7 gałek/
250 ml mleka (ja użyłam wiejskiego, ale może być też łaciate 3,8%)
pół laski wanillii lub 3 krople olejku waniliowego
4 żółtka
100 g cukru
kostki lodu do kąpieli wodnej
Mleko zagotować z naciętym wzdłuż strąka wanilii lub dodać po zagotowaniu olejek waniliowy. Żółtka z cukrem utrzeć w metalowej misce na krem. Wlać porcjami mleko jednocześnie mieszając trzepaczką, podgrzewać na małym ogniu do zgęstnienia, nie gotować. Następnie miskę natychmiast wstawić do schłodzonej kostkami lodu wody i mieszać masę do wystudzenia. Masę zamrozić w maszynie do lodów lub jeśli ktoś nie ma tak jak ja, misę z lodami wstawić do zamrażarki i co ok. 15-20 min mieszać trzepaczka, aż całkowicie się zmrozi. Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)